Pamiętamy o tych, którzy odeszli w ostatnim roku – autorach polskiej wolności, współtwórcach ruchu Solidarność, depozytariuszach jego dziedzictwa i sprzymierzeńcach idei, ludziach kultury oraz postaciach znaczących dla zmian, które dokonały się w Europie po wielkim strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Nie sposób wszystkich wymienić z imienia i nazwiska, symbolicznie wspominamy z wdzięcznością kilkanaścioro z nich.
Mirosław Chojecki (1949–2025)
Spotkanie w Urzędzie Rady Ministrów w sprawie wydawnictw i cenzury, w środku kadru Mirosław Chojecki, po lewej Janusz Onyszkiewicz, obok minister Józef Klasa, najpewniej 1981
Fot. Giedymin Jabłoński / Zbiory ECS
Był producentem filmowym, wydawcą, drukarzem wielokrotnie represjonowanym za działalność opozycyjną. Wierzył w misję ECS, wspierał instytucję i współtworzył ją. Chętnie brał udział w debatach i oprowadzał po wystawie stałej. To on był pomysłodawcą i przez pierwsze lata opiekunem Medalu Wdzięczności ECS. Miał 19 lat, gdy pierwszy raz naraził się władzy. Za udział w strajku studentów na Politechnice Warszawskiej w marcu 1968, został usunięty z uczelni. Po czasie ukończył studia, pracował w Instytucie Badań Jądrowych. Wszedł w skład organizatorów Komitetu Obrony Robotników. Powołał Niezależną Oficynę Wydawniczą NOWa, największe wydawnictwo poza cenzurą. „Od nas samych zależy los wolnego słowa w Polsce” – głosiło jej hasło. W sierpniu 1980 organizował druk publikacji drugiego obiegu. Wprowadzenie stanu wojennego zastało go za granicą. W Paryżu wydawał m.in. miesięcznik „Kontakt”, produkował filmy o najnowszej historii Polski i organizował pomoc sprzętową dla podziemia. Współpracował m.in. z Jerzym Giedroyciem. Do kraju wrócił w 1990. Zainicjował powstanie Stowarzyszenia Wolnego Słowa. Kawaler Orderu Orła Białego, który wciąż był wierny ideałom pierwszej Solidarności. Pozostajemy w wdzięczności!
/ Obejrzyj zwiastun notacji z Mirosławem Chojeckim, wyprodukowanej przez ECS (real. Anna Maria Mydlarska i Piotr Tomaszkiewicz)
Ewa Dałkowska (1947–2025)
Fot. Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Bemowo m.st. Warszawy
Wybitna aktorka teatralna i filmowa. W latach 80. XX wieku, gdy w stanie wojennym Solidarność została zdelegalizowana, zaangażowała się w drugi obieg kultury. Powołała do życia Teatr Domowy, wspólnie z Emilianem Kamińskim, Andrzejem Piszczatowskim i Maciejem Szarym. Z czasem dołączyli do nich inni artyści – zgodnie z nazwą, dając występy w prywatnych mieszkaniach, plenerze, poza kontrolą cenzury. Czas ten wspominała w filmowym wywiadzie (notacji) udzielonym ECS (2010). „Wydawało mi się, że raz mogę zaprosić znajomych do domu i to będzie koniec” – mówiła. Tymczasem Teatr Domowy grał siedem lat. Premierowym spektaklem dla 40 widzów było przedstawienie „Wszystkie spektakle zarezerwowane nr 2 – Przywracanie porządku”, nawiązujące do widowiska poetyckiego „Przywracanie porządku”, zdjętego przez cenzurę z afisza Teatru Powszechnego. Hasło „Wszystkie spektakle zarezerwowane” było stałą praktyką władz w PRL, która nie pozwalała publikować w gazetowym repertuarze nazw nieprawomyślnych przedstawień. „Chciałam móc powiedzieć widzom to, co czuję. Artyści potrzebują wolności” – mówiła nam Ewa Dałkowska.
/ Obejrzyj zwiastun notacji z Ewą Dałkowską, wyprodukowanej przez ECS (real. Anna Maria Mydlarska i Piotr Tomaszkiewicz)
Leszek Dziumowicz (1954–2025)
Spotkanie z Leszkiem Dziumowiczem w audytorium ECS po projekcji filmu „Opowieści Okrągłego Stołu”, 1 czerwca 2019
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Ten reżyser i operator był w latach 80. aktywny w tzw. drugim obiegu filmowym. Wraz z Piotrem Bikontem stworzyli filmową trylogię przełomu: „Balladę o strajku” (1988), „Inny Sierpień” (1988) oraz „Opowieści Okrągłego Stołu” (1989). W Stoczni Gdańskiej im. Lenina podczas strajku w 1988 znalazł się, jak sam wspominał, nieco przypadkiem. Do Gdańska jechał z zamiarem pracy nad montażem materiału filmowego na zupełnie inny temat. Dowiedziawszy się o strajku, udał się do stoczni z kamerą i poniosła go energia robotników, całkowicie oddal się sprawie. Do materiału, nad którym miał pierwotnie pracować, już nie powrócił. Na przełomie 1988 i 1989 na łamach amerykańskiego „New Yorkera” ukazał się obszerny cykl reportaży o dokumentalistycznej pracy jego i Piotra Bikonta oraz o roli mediów wizualnych jako broni przeciw władzy w rękach opozycji w Polsce. Film był jedną z wielu jego aktywności – był też kompozytorem muzyki do filmów, a również współtwórcą polskiego ruchu pochodzącej z Azji gry go.
Jill Godmilow (1943–2025)
Spotkanie z Jill Godmilow po projekcji jej filmu w ECS, 28 kwietnia 2015
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Ta amerykańska reżyserka była w Polsce latem 1980 roku. Zafascynowana strajkiem i rodzącym się ruchem związkowym natychmiast po powrocie do USA zaczęła organizować ponowną wyprawę do Polski z ekipą dokumentalną. Odmówiono jednak jej wizy i w ten sposób poświęcony Solidarności obraz „Daleko od Polski” jest tak naprawdę „filmem o niemożności zrobienia filmu”, jak zauważył prof. Mirosław Przylipiak.
Godmilow sama wystąpiła przed kamerą, opowiadając o swoim spotkaniu z Solidarnością, sięgnęła po inscenizację. W długiej sekwencji aktorka w roli Anny Walentynowicz opowiada przed kamerą historię życia bohaterki słowami z wywiadu udzielonego Hannie Krall i zatrzymanego w PRL przez cenzurę. W nielicznych archiwaliach, które Godmilow zdołała zdobyć w Polsce ocaliła też historie indywidualne osób nie pierwszoplanowych, jak działaczki Solidarności z Łodzi. Premiera „Daleko od Polski” odbyła się w październiku 1984 roku w Nowym Jorku. Incydentalnie film pojawiał się w ramówkach telewizyjnych w USA i Wielkiej Brytanii, ale głównie zaistniał w obiegu festiwalowym i akademickim. W Polsce został odkryty na nowo po latach, w 2015 roku Jill Godmilow odwiedziła z nim Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Europejskie Centrum Solidarności. Poznała Polskę badając twórczość Jerzego Grotowskiego, teoretyka i praktyka teatralnego eksperymentu o międzynarodowym rozgłosie.
Maciej Karpiński (1950–2025)
Maciej Karpiński podczas premiery „Sprawy Dantona” w Wielkim Młynie w Gdańsku, 9 listopada 1980
Fot. Leondard Szmaglik / Zbiory ECS
Człowiek filmu i teatru, współtwórca kultury niezależnej i opozycyjnych inicjatyw w PRL. Był dramaturgiem i reżyserem, bliskim współpracownikiem Andrzeja Wajdy. To do inscenizacji Wajdy wyreżyserował sceniczną adaptację „Sprawy Dantona” Stanisławy Przybyszewskiej, która miała premierę w listopadzie 1980 w Gdańsku. Na widowni wrzało, w Polsce trwał czas wielkich nadziei po podpisaniu Porozumień Sierpniowych, zdawało się, że rewolucja Solidarności przyniesie wolność. Maciej Karpiński na fali samorządności teatralnej o mało nie został wybrany na dyrektora artystycznego Teatru Wybrzeże. Był reżyserem I Przeglądu Piosenki Prawdziwej „Zakazane piosenki” w sierpniu 1981 w Hali Olivii w Gdańsku. Po ogłoszeniu stanu wojennego zaangażował się w pomoc potrzebującym. Pracował jako wolontariusz w Prymasowskim Komitecie Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom. Nieoficjalnie pomagał zagranicznym korespondentom w PRL, przekazując informacje o internowanych i inicjatywach zepchniętej do podziemia opozycji. Później musiał szukać szansy na emigracji w USA. Dla Volkera Schlöndorffa napisał scenariusz filmu „Strajk. Bohaterka z Gdańska” (2006), oparty na biografii Anny Walentynowicz.
Marcel Łoziński (1940–2025)
Marcel Łoziński podczas spotkania współpracowników i przyjaciół Krzysztofa Kieślowskiego z publicznością w audytorium ECS w trakcie festiwalu Solidarity of Arts, 17 sierpnia 2016
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Reżyser, który odważnie demaskował propagandowe mechanizmy peerelowskiej rzeczywistości. Do buntu sierpnia 1980 wprowadzały m.in. jego filmy. W „Egzaminie dojrzałości” (1979) pokazał „produkcję” młodych obywateli, świadomych, że propagandowy frazes nijak ma się do rzeczywistości. „Próba mikrofonu” (1980) demaskowała totalitarny nadzór nad życiem robotników i zakładu pracy – przełożeni poprawiają dziennikarzowi fabrycznego radiowęzła zbyt szczery reportaż. W latach 80. XX w. we Francji zrealizował „10-lecie KOR” (1986), portret opozycyjnego środowiska Komitetu Obrony Robotników, z którym był blisko związany. Z filmem pożegnał się kilkanaście lat temu, realizując osobiste projekty: „Tonię i jej dzieci” (2011), wspomnienie o tułaczce swojej i siostry po domach dziecka, gdy ich matkę aresztowano w 1949 oraz „Ojciec i syn / Ojciec i syn w podróży” (2013, z synem Pawłem Łozińskim).
Krzysztof Matuszewski (1960–2025)
Krzysztof Matuszewski podczas czytania performatywnego w bibliotece ECS, partneruje mu Piotr Jankowski, 30 czerwca 2025
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Był wyśmienitym aktorem, człowiekiem życzliwym, ciekawym świata i ludzi. Przez czterdzieści dwa lata występował na deskach Teatru Wybrzeże w Gdańsku, ceniony przez uznane reżyserki i uznanych reżyserów. Grał m.in. w spektaklach „Życie intymne Jarosława”, „Wspólny pokój” i „Śmierć Iwana Iljicza”. Na miesiąc przed odejściem jeszcze czytał performatywnie w bibliotece ECS. I to jak czytał! Wcielił się w rolę Arthura Feina z opowiadania Amora Towlesa z tomu „Stolik dla dwojga”, któremu przyszło pogodzić się ze śmiercią żony. „Pora, żebym wybaczył Bogu…” – brzmiała jedna z fraz.
Zenon Mirota (1935–2025)
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Człowiek legenda. Od początku lat 50. był etatowym fotografem Stoczni Gdańskiej.
– Kocham tę stocznię – mówił Zenon Mirota. – Tam się wychowałem. To było moje życie. Fotografuję ją od ponad 60 lat. Niektórzy dostrzegają w niej upadek i degradację. Dla mnie wciąż jest piękna. Pracę w Stoczni Gdańskiej rozpoczął jako 18-latek. Jego dziełem jest nie tylko fotografia industrialna dokumentująca pracę zakładu, ale także ikoniczne obrazy ludzi i obiektów, często utrzymane w kolorystyce czarno-białej. Fotograf otrzymał wiele nagród i wyróżnień. Brał udział w ok. 240 wystawach w kraju i za granicą. Miał również swą autorską ekspozycję w ECS, jego fotografie prezentowane są także na wystawie stałej. Zdjęcia Zenona Miroty to największa kolekcja autorska w zbiorach ECS, liczy ponad 10 tys. fotografii.
/ Obejrzyj dokument pt. „Zenon Mirota – portrety stoczni”, wyprodukowany przez ECS (real. Anna Maria Mydlarska i Piotr Tomaszkiewicz
Andrzej J. Piwarski (1938–2025)
Andrzej J. Piwarski na tle swoich obrazów, które były prezentowane na wystawie w ECS na przełomie 2016 i 2017 roku
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Artysta malarz i performer. Autor cyklu obrazów inspirowanych przełomowymi wydarzeniami historycznymi: grudniem 1970, sierpniem 1980, wprowadzeniem stanu wojennego, śmierciami Grzegorza Przemyka i ks. Jerzego Popiełuszki. Niemal trzydzieści lat spędził na emigracji, organizował akcje wsparcia Solidarności, włączał się twórczo w Marsze Wyzwolenia Narodów organizowane przez chrześcijańskie stowarzyszenia w RFN w latach 80. XX wieku. Na przełomie lat 2016–2017 prezentowaliśmy w ECS retrospektywną wystawę malarstwa Andrzeja J. Piwarskiego „Ślady – Nadzieje – Polska 1970 – 1980 – 2016”. Wraz z artystą zorganizowały ją wspólnie Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”, NSZZ „Solidarność” Gdańskiej Stoczni Remontowej i ECS.
Jan Rezner (1958–2025)
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Był certyfikowanym przewodnikiem ECS, absolwentem naszego kursu przewodnickiego (2018), ambasadorem instytucji i idei. Oprowadzał po wystawie stałej i wystawie STOCZNIA, angażował się w obchody rocznicy Sierpnia ’80, brał udział w spotkaniach Akademii Przewodnickiej ECS.
prof. Adam Strzembosz (1930–2025)
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Prawnik, sędzia, wiceminister sprawiedliwości w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, pierwszy prezes Sądu Najwyższego i przewodniczący Trybunału Stanu, dla wielu autorytet. Wierzył w prawo i sprzeciwiał się jego łamaniu, promował wartości europejskie i wiele mówił o etyce, odrzucał populizm i nacjonalizm, mówił „nie” brudnemu uprawianiu polityki. Osoba ludzka ma wartość niezbywalną, a prawom człowieka należy się szacunek – podkreślał podczas spotkania z publicznością, które odbyło się w ECS w 2023 z okazji obchodów rocznicy wyborów 4 czerwca. Wcześniej otwierał Strefę Społeczną, podkreślając, jak ważne jest świadome zaangażowanie obywateli w życie społeczne. Zawsze stał po stronie wolności obywatelskich. Już w 1980 zaangażował się w organizację niezależnych struktur związkowych w Ministerstwie Sprawiedliwości. Był delegatem na I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność” w Gdańsku, współtworzył program „Samorządna Rzeczpospolita”. Wydał ponad 100 publikacji naukowych i kilka książek. Odznaczony został m.in. Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski i Orderem Orła Białego.
Barbara Szczepuła (1943–2025)
Barbara Szczepuła podczas subiektywnego oprowadzania po wystawie stałej ECS, 13 grudnia 2014
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS
Dziennikarka, publicystka i reportażystka. ECS miał w niej przyjaciółkę i sojuszniczkę. Jej żywiołem była polityka, ale bardzo interesowały ją też losy ludzi stąd, z Gdańska. Kochała to miasto. Przez długie lata pracowała w „Dzienniku Bałtyckim”. Pasję zbierania opowieści realizowała w prasie, potem również wydając kolejne książki. Pamiętamy, jak oprowadzała zwiedzających po wystawie stałej ścieżką swoich wspomnień (zawsze z mężem Markiem Ponikowskim, bo byli nierozłączni), pierwszy raz w weekend otwarcia budynku przy placu Solidarności. Nie wszyscy zapewne wiedzą, że to sierpniowy strajk w Stoczni Gdańskiej im. Lenina sprawił, iż zaczęła pisać o polityce. Drukowała reportaże w opozycyjnym „Tygodniku Mazowsze”. W stanie wojennym nie przeszła weryfikacji, do dziennikarstwa wróciła dopiero po dziewięciu latach. Mimo upływu czasu wciąż była wierna ideałom pierwszej Solidarności. Jej teksty publikowaliśmy w naszej grudniowej gazecie jubileuszowej. Bywała na organizowanych przez ECS wydarzeniach, nieraz sama występowała w roli mówczyni albo prowadzącej. A jej książka „Miłość w cieniu polityki” o Alinie Pienkowskiej, sygnatariuszce Porozumienia Gdańskiego, za którą otrzymała Nagrodę Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury „Splendor Gedanensis”, stała się kanwą organizowanej przez nas gry.
Wiesław Szyślak (1934–2025)
Spotkanie Komitetu Budowy Pomnika, podczas którego zaakceptowano ostateczną koncepcję plastyczną monumentu. Od lewej: Wiesław Szyślak, Bogdan Pietruszka, Robert Pepliński i Jacek Krenz, 10 października 1980
Fot. Zenon Mirota / Zbiory ECS
Temu inżynierowi architektowi zawdzięczamy architektoniczny kształt pomnika Poległych Stoczniowców 1970, stojącego na placu Solidarności w Gdańsku. Pochodził z Nowego Sącza, studia ukończył na Politechnice Gdańskiej, zatrudniony był w biurze konstrukcyjnym Stoczni Gdańskiej. W strajkowym sierpniu 1980 nadał pomnikowi narysowanemu przez Bogdana Pietruszkę kształt, proporcje i parametry konstrukcyjne. Później nadzorował prace podczas budowy monumentu. – To […] Gdańsk mnie wybrał i przysposobił, […] związałem się z tym miastem na całe życie: i zawodowe, i obywatelskie. Zależało mi, by zostawić miastu jakiś ślad mojej działalności – mówił inż. Wiesław Szyślak w rozmowie z Marią Mrozińską. Pomnik Poległych Stoczniowców 1970 był pierwszym za żelazną kurtyną pomnikiem pamięci ofiar komunistycznej władzy i pierwszym, o którego budowie zdecydowali sami obywatele.