Nasz znak
„Koncepcja wychodziła od takiego podobieństwa: jak ludzie w zwartym tłumie solidarnie wspierają się jeden o drugiego […] tak litery tego słowa powinny się też wspierać o siebie, nie być oddzielone ani też na siebie napadać”
– Jerzy Janiszewski rok po powstaniu znaku „Solidarność” objaśniał, skąd wziął się na niego pomysł.
Chylące się ku sobie czerwone litery pod biało-czerwoną flagą stały się symbolem opozycji, a także wartości jej przyświecających. W sierpniu 1980 roku w atmosferze strajków 29-letni Janiszewski, absolwent Wydziału Projektowania Graficznego Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku, poszukiwał miejsca, w którym mógłby drukować czerwony napis „Solidarność” według własnego projektu. Znalazł nie tylko pracownię, ale także pomoc w drukowaniu, suszeniu i kolportażu w domu znajomych, również absolwentów kierunków artystycznych – Anny i Tadeusza Strzelczyków mieszkających przy ul. Łokietka w Sopocie, którzy dysponowali wszystkimi niezbędnymi narzędziami do powielania materiałów ulotnych. Anna Strzelczyk wspomina, że dom stale wypełniali ludzie, a największym wyzwaniem było suszenie powielonych materiałów, które rozwieszano nawet na tarasie. Dziś jedynym dowodem na to, że ta drukarnia funkcjonowała, są plakaty i ulotki przekazane do archiwum ECS przez Annę Strzelczyk.
Od tamtego czasu minęło wiele lat, a projekt Jerzego Janiszewskiego stał się jednym z najlepiej rozpoznawalnych znaków graficznych na świecie. W latach 80. XX w. powstawały opatrzone nim znaczki drugiego obiegu wydawniczego, przypinki, czapki oraz tak nieoczywiste przedmioty, jak ręczniki, zapalniczki, obcinaczki do paznokci czy otwieracze do butelek. W każdej swej odsłonie znak zaświadczał o przynależności do wspólnoty osób solidaryzujących się w walce o zmiany ustrojowe w kraju. Doczekał się również wielu przekształceń oraz stał się inspiracją dla niezliczonych innych projektów.
Współcześnie ta charakterystyczna czcionka – zwana solidarycą – służy Jerzemu Janiszewskiemu do tworzenia nowych projektów, m.in. znaku solidarności z napadniętą przez Rosję Ukrainą. Wykorzystywana jest również przez innych twórców, jak na plakacie Occupy Wall Street.
Jerzy Klimczak
główny specjalista ds. zasobów archiwalnych
Dział Zbiorów | Wydział Naukowy i Zbiorów
Europejskie Centrum Solidarności
wykorzystano
/ A. Kaczyński, „Nasz znak”, „Tygodnik Solidarność” 1981, nr 1.