07.09.2021

SOLIDARITY OF ARTS 2021 TO JUŻ HISTORIA | CZAS DZIAŁANIA

Pięć seansów filmowych, cztery debaty, trzy koncerty i dwa wieczory w teatrze ze ŚNIEGIEM wg powieści Orhana Pamuka – pod hasłem PRZYSZŁOŚĆ w ostatni weekend sierpnia odbył się festiwal SOLIDARITY OF ARTS. Wniosek? Trzeba działać, bo wszystko zależy od nas!

Festiwal SOLIDARITY OF ARTS, organizowany przez Europejskie Centrum Solidarności, ma już 15-letnią tradycję. Powstał na wspomnienie rewolucji Solidarności, dzięki której uruchomiliśmy nieodwracalny proces upadku systemu komunistycznego w Polsce, ale i całej Europie Środkowo-Wschodniej. Zapewnia publiczności dialog sztuk i dialog pokoleń. Ważnym i nieodłącznym punktem programu są debaty. W tym roku program festiwalowy wpisał się w ŚWIĘTO WOLNOŚCI (27 sierpnia – 1 września).

Nawias międzypokoleniowy
– Jestem zachwycona koncertem CENTRALA. CENTRALA NAS OCALI, zbudowanym wokół utworu Tomka Lipińskiego – opowiada Magdalena Sroka, kuratorka festiwalu SOLIDARITY OF ARTS, przywołując projekt będący odwołaniem do płyty Brygady Kryzys sprzed 40 lat, uchodzącej za jeden z najważniejszych alternatywnych albumów powojennej Polski, hymnem zbuntowanej młodzieży lat 80. – Sam koncert był fenomenem wspólnotowym. Spotkały się trzy młode artystki: The Pau, JUCHO i Min t i opowiedziały swoją historię, nawiązały do strajku kobiet, do opresji wobec kobiet w Polsce. Miało bardzo silne feministyczne, ale też równościowe przesłanie, związane z niezgodą na wykluczanie kogokolwiek z bycia pełnoprawnym obywatelem.
Kuratorka festiwalu bardzo wyraźnie dostrzega łączność pokoleń, młodzieży sprzed 40 lat i współczesnych młodych.
– Łączący ich siła i ten sam system wartości. Chodzi o taką przestrzeń, w której każdy może być. Nikogo nie cenzurujemy, nikogo nie wykluczamy, nikomu nie narzucamy żadnej formy. Każdy ma prawo do własnej ekspresji, każdy ma prawo do własnej identyfikacji, każdy ma prawo po prostu do bycia – na tym polega obywatelskość. Dopiero jak stworzymy tę przestrzeń, w której możemy być, dzieją się pozostałe rzeczy – argumentuje Magdalena Sroka.
I zauważa: – My tej przestrzeni w tej chwili w Polsce nie mamy. I ten sprzeciw i niezgoda na to, że wybranym grupom czy osobom odbierane jest prawo do bycia, musi wybrzmieć, my musimy się wszyscy po tej stronie opowiedzieć. Nie możemy się zgadzać na wymazywanie kogokolwiek, na jego ograniczanie, jego nieistnienie.

Wszystko zależy od nas
Magdalena Sroka nie kryje zadowolenia z debat. Szczególnie dwóch – CZY MOŻE NAM BYĆ JESZCZE DOBRZE… RAZEM? i ARTYŚCI. ANIMATORZY WOLNOŚCI. Do pierwszej debaty siadły trzy kobiety sztuki: pisarka Sylwia Chutnik, artystka nurtu art and science Olga Kisseleva i polsko-białoruska artystka intermedialna Jana Szostak (dwie z nich nadto aktywnie zaangażowane społecznie). Druga debata była głosem mężczyzn: kompozytora i aktora – Antoniego Komasa-Łazarkiewicza, wokalisty, gitarzysty i poety – Tomka Lipińskiego, animatora kultury, krytyka teatralnego i kulinarnego – Macieja Nowaka oraz aktora i reżysera – Jacka Poniedziałka.
Płynie z nich wspólny wniosek: Trzeba działać!
Choć po wielokroć przelewała się czara goryczy: niepokoje na świecie, migracje powodowane przez reżimy, ograniczanie wolności przez władzę, wykluczanie, odbieranie głosu, brak wzajemnego szacunku…
– Pogodziliśmy się z tym, że jesteśmy klientami. Myślimy o tym, jak komfortowo przeżyć, zapewnić sobie dobre wakacje albo dobre ciuchy – mówił Maciej Nowak, przywołując strajkujących w Sierpniu ’80, którzy stanęli z wolnościowymi żądaniami naprzeciw komunistycznej władzy, a ich wielkoformatowe zdjęcia widoczne z ogrodu zimowego, gdzie odbywała się debata, niejako wprowadzają na wystawę stałą ECS. – Dylematy kobiet i mężczyzn z tamtych fotosów są uważane wręcz za śmieszne, najważniejsze jest to, żeby było dostatnio.
– Diagnoza, krytyka, czarne wizje to wszystko jest istotne, ale trzeba to czynić nie po to, aby straszyć, ale aby ludzi mobilizować – zauważa Magdalena Sroka.
Czy nadal możemy być obojętni? A może to czas, by przejść w fazę działania?
– Wszystko zależy od nas. Im więcej z nas będzie chciało żyć uczciwie, współczująco, rozumiejąco…, tym więcej będzie żyć w lepszym świecie – przekonywał Tomek Lipiński. – Nasz świat jest sumą małych światów. Tam, gdzie szukamy różnic, koncentrujemy się na tym, co nas dzieli, tam idziemy na manowce. Zachowajmy godność, człowieczeństwo, uczciwość i prawość.

Orhan Pamuk sypnął śniegiem
Teatr na SOFA 2021 to koprodukcja krakowsko-gdańsko-warszawsko-katowicka. ŚNIEG wg powieści Orhana Pamuka na deski teatralne przenieśli – Bartosz Szydłowski (reżyseria) i Mateusz Pakuła (adaptacja i dramaturgia) wraz z zespołem Teatru Łaźnia Nowa z Krakowa. Premiera odbyła się w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. A poprzedziła ją festiwalowa debata. MARZENIEM O LEPSZEJ PRZYSZŁOŚCI dzielili się Ewa Majewska – feministyczna filozofka, działaczka, Stanisław Obirek – teolog, historyk, antropolog kultury i Bartosz Szydłowski – wspomniany już reżyser spektaklu.
– Sławna turecka powieść o Polsce – reżyser przywoływał opinię o „Śniegu”. – Los bohatera, rozpięty między rozczarowaniem a nadzieją, obrazuje nasz obecny stan rzeczy. To też książka o marzycielach, ludziach, którzy wierzą, że mogą zmienić przyszłość.
„Każdy jest osobno” – złowieszczo zabrzmiało w pierwszych minutach spektaklu.
– Spektakl jest absolutnie wspaniały, reżysersko perfekcyjny. To spektakl zbudowany z bardzo wyraźnych, tworzących piękną całość komponentów – mówi Sroka. – I wreszcie aktorzy, którzy nie są powszechnie znani, pozwalają nam się w pełni zidentyfikować z granymi przez nich bohaterami. Widz nie podąża za ich stylem gry, nie ma w tym żadnych gagów, nie ma „mrugania” do innych ról, do innych kreacji. Jesteśmy w tym bardzo symbolicznym Karsie i to, że tak mocno jest zbudowany język formalny i symboliczny tego przedstawienia przeprowadza nas przez tę historię.
Ka – zagubiony emocjonalnie poeta, którego opuściła wena, a brakuje mu woli na stanowcze opowiedzenie się za jakąkolwiek wizją świata – może okazać się każdym z nas.
Po dwóch spektaklach w Gdańsku ŚNIEG odwiedził Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie (3–5 września), po czym zobaczyć go będzie można w Teatrze Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie (28–30 października) i Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach (19–21 listopada).

Chloé Zhao i godność
Podczas festiwalu nie mogło zabraknąć kina. Bohaterami były filmy reżyserki, scenarzystki, montażystki i producentki filmowej, która urodziła się w Pekinie, mieszkała w Londynie, a ostatecznie przeprowadziła się na studia do Stanów Zjednoczonych – Chloé Zhao.
Publiczność miała okazję obejrzeć jej debiut pełnometrażowy (2015) – „Pieśni moich braci”, który przyniósł jej m.in. nominację do przyznawanej najlepszym debiutom Złotej Kamery na Festiwalu Filmowym w Cannes i nominację do Wielkiej Nagrody Jury na Festiwalu Filmowym Sundance. A także powstały dwa lata później film „Jeździec” (2017), za który w Cannes zdobyła nagrodę Art Cinema Award przyznawaną filmom artystycznym.
I wreszcie trzeci fabularny film reżyserki „Nomadland” (2020) – opowieść o Amerykanach w wieku emerytalnym, podróżujących kamperami po kraju w poszukiwaniu pracy – który przyniósł jej Złote Globy (najlepszy dramat i najlepszy reżyser) i Oscary (w kategoriach najlepszy reżyser, najlepszy film i najlepsza aktorka pierwszoplanowa). Chloé Zhao jest pierwszą niebiałą kobietą, która zdobyła tak wiele nagród filmowych, w tym za reżyserię.
– Te filmy na nowo kształtują mit założycielski Ameryki, czyli pierwszych osadników, i zrównują tę historię z historią amerykańskich wykluczonych, tych, którzy na nowo usiłują stanąć na własne nogi. Szczególnie mam tu na myśli „Nomadland”, który jest pięknym i przejmującym filmem godnościowym – o prawie człowieka do godności i o tym, jak człowiek w sytuacji bardzo trudnej o tę godność walczy i jak wewnętrzne poczucie godności jest wystarczające do samospełnienia – mówi kuratorka Solidarity of Arts.
Jaki temat weźmie na warsztat SOFA 2022?
Może WOLNOŚĆ? W 2020 roku, gdy tematem przewodnim była właśnie wolność, festiwal z powodu pandemii realizowany był w bardzo ograniczonej formule.

DEBATY SOFA 2021 | obejrzyj zapis wideo
https://www.gdansk.pl/wiadomosci/swieto-wolnosci-zobacz-zapis-dotychczasowych-spotkan-obejrzyj-ubiegloroczne-rozmowy-i-debaty,a,202874

fot. Dawid Linkowski / Archiwum ECS
fot. Grzegorz Mehring / Archiwum ECS