27.03.2021

BASIL KERSKI ŻEGNA PRZYJACIELA | wspomnienie

Wiedzieliśmy, że chorował. Wiedzieliśmy, że ciężko. Do ostatniej chwili wierzyliśmy jednak, że pokona koronawirusa. Tymczasem odszedł. Żegnamy Jerzego Limona (1950–2021) – wielkiego gdańszczanina, wielbiciela teatru, miłośnika, znawcę i pełnego pasji popularyzatora twórczości Szekspira.

Powiedzieć o nim twórca i dyrektor Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, to niewiele powiedzieć. Ten wybitny znawca twórczości Szekspira i epoki elżbietańskiej z uporem i konsekwencją dzielił się wiedzą. W tym roku – w co gorąco wierzymy – odbędzie się w Gdańsku już 25 edycja Festiwalu Szekspirowskiego. Już fundując i powołując w 1990 roku Fundację Theatrum Gedanense, wyznaczył cel. Idea, aby w miejscu, gdzie w XVII wieku funkcjonował budynek Szkoły Fechtunku – pierwszy publiczny teatr ówczesnej Rzeczypospolitej – zbudować teatr z elżbietańską sceną okoloną galeriami dla publiczności, wówczas dla wielu zdawała się nie do zrealizowania. Wielkim darem prof. Jerzego Limona było jednak gromadzenie ludzi wokół tego marzenia, najznamienitszych. Nie sposób nie wspomnieć następcy brytyjskiego tronu – księcia Karola, czy wielkiego Andrzeja Wajdy. Kochał ten teatr miłością dziecka i robił wszystko, aby pokochali też inni.

– Był społecznikiem, uruchamiał rozmaite energie, łączył niesłychanie wiele kompetencji – mówi Basil Kerski, dyrektor ECS. – Miał w sobie dziecięcą ciekawość świata, szukał przestrzeni do działania, ale tylko tam, gdzie miało to sens. Jego urok osobisty, erudycja i elegancja przyciągały sojuszników.

Autorem projektu jest Włoch – Renato Rizzi, który drewniane wnętrze budynku umieścił w ciężkiej, czarnej ceglanej bryle. Powstała uniwersalna scena z mobilną przestrzenią na parterze, gdzie można grać zarówno spektakle w konwencji elżbietańskiej, jak i wszystkie inne.
– To teatr uniwersalny i pierwszy całkowicie od podstaw wybudowany gmach teatru dramatycznego w Polsce od niemal 40 lat! Elastyczność tego gmachu, otwartość sceny, dach, który w niecałą minutę ustępuje miejsca firmamentowi, to sobie Jurek najpierw wymarzył, potem zrealizował – zauważa Basil Kerski. – Mógł go takim wymyślić, bo był kapitalnym znawcą teatru światowego. Jednocześnie bardzo skromnym znawcą. Kiedy zapytałem, kto znajduje te tak świetne szekspirowskie inscenizacje, które co roku goszczą na Festiwalu Szekspirowskim, był nieco zdziwiony. Widział je wszystkie długo przedtem, zanim mogły zawitać do Gdańska.

Szczęśliwie idea budowy teatru, jak i sam jej autor byli dostrzegani i nagradzani. Sam prof. Limon był m.in. laureatem prestiżowego odznaczenia Pragnell Shakespeare Award 2019 za wybitne osiągnięcia w popularyzowaniu i rozwoju wiedzy na temat dzieł Williama Szekspira. Wcześniej była prestiżowa EFFE Award 2017/2018 dla Festiwalu Szekspirowskiego – najważniejsza europejska nagroda dla festiwali, przyznawana przez Stowarzyszenie Festiwali Europejskich, przy wsparciu Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego. Gdańskie gremia doceniły dorobek naukowy, działalność dydaktyczną i społeczną prof. Limona, nagradzając go Nagrodą Naukową Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza za 2006 rok. A teatr znalazł się w ścisłym gronie finalistów Architizer A+Awards 2016.

– Budynki Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego i Europejskiego Centrum Solidarności to jedna z najsilniejszych ingerencji w historyczny obszar Gdańska. Obydwa budynki niczego nie naruszyły, nie zakwestionowały integralności tego obszaru i oba prowadzą dialog o Gdańsku odbudowanym – zauważa Basil Kerski. – W niesamowity sposób stworzyły pomost między przeszłością a przyszłością, są zapowiedzią przyszłości, ale służą przeszłości, służą pamięci. One niejako zasypują wyrwy, które spowodowała wojna i potem komunizm. To Jurka dokonania stworzyły to, co jest wielkim prezentem dla naszego pokolenia. Budynek teatru szekspirowskiego domyka drugi etap odbudowy miasta, która była wielką idée fixe Pawła Adamowicza.

Studenci z Uniwersytetu Gdańskiego znali go jako anglistę, literaturoznawcę, teatrologa. Był też pisarzem i tłumaczem. Dla nas pozostanie Przyjacielem. Nieraz spotkaliśmy się w Europejskim Centrum Solidarności na debatach o kulturze.

– Obie nasze instytucje, czyli Europejskie Centrum Solidarności i Gdański Teatr Szekspirowski, zostały otwarte niemal w tym samym czasie, w 2014 roku. My zainaugurowaliśmy działalność 31 sierpnia, a Jurek otwierał teatr 19 września. Tak się umówiliśmy. Dziś Jurka już z nami nie ma, ale nasze dwa, jakże nowoczesne gmachy rozmawiają o europejskim Gdańsku – mówi Basil Kerski. – Są jego flankami i zapraszają do miasta, które w początkach XXI wieku domknęło rany po wojnie i po komunizmie, a jego mieszkańcy czują się w pełni mieszkańcami Europy, także w jej ideowym sensie. Bez Jurka i jego charyzmatycznej osobowości nie byłoby to możliwe. Myślę, że nowy Jerzy Limon szybko się nam nie narodzi. To był człowiek stulecia.

„A czas, jak Szekspir powiada, jest jak niezłomny żołnierz, który ślepo prze tylko naprzód i nigdy się nie cofa” – mówił prof. Jerzy Limon podczas wmurowania kamienia węgielnego pod ukochany Gdański Teatr Szekspirowski. Czas się nie cofa, ale naszą pamięć masz dozgonnie.